Kategoria: Historia poznania ludzkiego

PROLEGOMENA TEORIOPOZNAWCZE

„Kamieniem węgielnym metody naukowej jest postu­lat obiektywności przyrody” (,,La pierre angulaire de la methode scientifiąue est le postulat de l’objectivite de la naturę”) — pisze Jacąues Monod w swej słynnej książce Le Hasard et la Necessite (Przypadek i ko­nieczność). Następnie stwierdza on, że bogactwo przed- kartezjańskiej i przedgalileuszowskiej myśli filozoficz­nej „wymagało jeszcze surowej cenzury ustawionej przez postulat obiektywności” („il fallait encore l’au- stere censure posee par le postulat d’objectivite’’).Trzeba sobie wyraźnie uświadomić, że w obu tych zdaniach zawarte są dwa postulaty, z których jeden dotyczy przedmiotu badania, drugi zaś skierowany jest do badacza. Po pierwsze, jeśli nasze badanie ma mieć w ogóle sens, trzeba oczywiście zakładać realną egzystencję tego, co zamierzamy badać. Po drugie jed­nak, trzeba też postawić pewne wymagania badaczowi, a wcale niełatwo jest je sformułować.

Witaj na moim portalu dotyczącym hobby ! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów dotyczących hobby i mojej największej pasji jaką od lat jest modelarstwo. Zapraszam do czytania i komentowania na bieżąco!

STAWIANE WYMAGANIA

Kiedy się bowiem takie wymagania stawia, zakłada się z góry pewien pogląd teoriopoznawczy, który wprawdzie komuś myślącemu tak jak biolog wydaje się oczywisty, ale który akceptują bynajmniej nie wszyscy myśliciele o humanistycznej orientacji. Jest to założenie, że wszelkie ludzkie poznanie zasadza się na procesie oddziaływania wzajemnego, w którym człowiek, jako całkiem realny i aktywny system żywy oraz jako poznający subiekt, zmaga się z danymi równie realnego świata zewnętrznego, które stanowią obiekt jego poznania.Pochodzenie obu słów: „subiekt” i „obiekt” jest oso­bliwe i po części wprowadza w błąd; o ich niejasności świadczy wymiana znaczeń, jaka dokonała się pomię­dzy nimi od czasów scholastyki. W języku angielskim subject jest i dziś jeszcze używany nieraz w sensie niemieckiego „obiektu”, na przykład przy określaniu doświadczalnego zwierzęcia lub osoby poddanej ekspe­rymentowi.

Witaj na moim portalu dotyczącym hobby ! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów dotyczących hobby i mojej największej pasji jaką od lat jest modelarstwo. Zapraszam do czytania i komentowania na bieżąco!

W NASZYM JĘZYKU

W naszym języku słowo „subiekt” oznacza we­dług Podręcznego Słownika Filozoficznego Eislera „istotę przeżywającą, przedstawiającą, myślącą i chcą­cą, w przeciwieństwie do obiektów przeżywania, po­znania, działania”. Subiectum oznacza w dosłownym przekładzie „to, co rzucone pod spód” w sensie pier­wotnego podłoża, na którym wznosi się nasz cały świat: podmiot. Leibniz utożsamia podmiot z l’ame meme, z samą duszą.Wszystko, czego w ogóle umiemy doświadczać, prze­to wszystko też, co wiemy o otaczającej nas rzeczywi­stości pozapodmiotowej, opiera się na przeżyciach tego podmiotu; wszelkie nasze myślenie i chcenie także. Refleksyjne rozpoznanie własnego bycia, ujęte przez Descartes’a w słowach cogito ergo sum, nadal stanowi najmniej wątpliwe z wszelkiego poznania, mimo fał­szywych, subiektywnie-idealistycznych wniosków, któ­re z niego wyciągnięto, a których obalaniu poświęco­na jest znaczna część.

Witaj na moim portalu dotyczącym hobby ! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów dotyczących hobby i mojej największej pasji jaką od lat jest modelarstwo. Zapraszam do czytania i komentowania na bieżąco!

POZNAWANIE I MYŚLENIE

Poznawanie, myślenie i chcenie, i nawet poprzedza­jące je postrzeganie, są to czynności. Zdumiewa, że nasz niemiecki język, tak skądinąd subtelny, gdy cho­dzi o wszelkie głębokie powiązania psychologiczne, nie znalazł lepszego niż Subjekt określenia dla czegoś najbardziej aktywnego i najbardziej teraźniejszego pod słońcem — participium perfecti, imiesłów czasu przeszłego, na dodatek bierny i nijakiego rodzaju! A jak to się dzieje, że oto ze słowa Subjekt, które oznacza podłoże wszelkiego przeżywania, poznania i wiedzy, wywodzi się przymiotnik „subiektywny”, w Wielkim Leksykonie Brockhausa opatrzony znacze­niem „uprzedzonego, pełnego przesądów, zależnego od przypadkowych ocen”? I skąd się bierze najoczywi- ściej przeciwstawna i komplementarna wobec takiej deprecjacji tego, co subiektywne, wysoka ocena, jaką nasz język potoczny przypisuje znaczeniu słów „obie­ktywny” i synonimicznego „rzeczowy”?

Witaj na moim portalu dotyczącym hobby ! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów dotyczących hobby i mojej największej pasji jaką od lat jest modelarstwo. Zapraszam do czytania i komentowania na bieżąco!